lut 29 2004

*wciąż zakochana...


Komentarze: 4

dziś wyjątkowy dzień... bo tak... w końcu zdarza się on raz na cztery lata... i powinno się z tej okazji dziać coś niezwykłego...
powiedzmy że się działo :) widziałam JEGO i poprostu czuję się o wiele wiele lepiej... cały czas mam przed oczami jego spojrzenie i ten uśmieszek mmmh... wiem że jestem głupia... i zachowuję się jak jakaś małolata... bo zamast działać to ja się upewniam czy to aby napewno na mnie ten wzrok był skierowany??
ale ja już osobiście nic na to nie poradzę... poprostu tak już bywa kiedy się zakocham... jestem poprostu zupełnie innym człowiekiem... mój humor potrafi się zmieniać z minuty na minutę... a to wszystko nie jest niestety zalezne ode mnie :

anioleq-1 : :
29 lutego 2004, 16:12
Noo tak to jest hehe :) :D
sarah_connor
29 lutego 2004, 16:06
ja sie tak samo zachowuje ;)
29 lutego 2004, 15:57
skad ja to znam ......... :)
Vilia
29 lutego 2004, 15:56
Zaryzykuj i spróbuj zadziałać, przecież nie masz nic do stracenia. Jeśli on coś do Ciebie czuje to będzie wspaniale, a jeśli nie to chociaż nie będziesz sie łudzić. Też nie mogłam się przełamać, ale udało się, zdobyłam się na odwagę i naprawdę nie żałuję...! Powodzenia.

Dodaj komentarz